Zwierzęciem Tygodnia zostaje tym razem… Pekari obrożne!
Na pierwszy rzut oka wygląda jak dzik, ale spokrewnione jest również z… hipopotamowatymi :) Obecnie gatunek ten znany jest również pod nazwą „pekariowiec obrożny”. Czy domyślacie się, skąd wziął swoją nazwę? Spójrzcie na jasną pręgę na sierści, biegnącą wzdłuż głowy – z daleka przypomina ona obrożę.
A tak właśnie wygląda pekari:

Czytaj więcej

Nasz ulubieniec w pełni zasłużył na to wyróżnienie – wszak w sezonie świątecznym współtworzy żywą szopkę w Uniejowie. Jest przy tym niezwykłym zwierzęciem, ponieważ w naturze dobrze znosi zarówno wysokie upały – nawet +40 stopni, jak i tęgie, -40-stopniowe mrozy! Nawet przez miesiąc może nie pić wody, choć jeśli w otoczeniu znajduje się śnieg, baktrian będzie pozyskiwał wodę właśnie z niego.

Zobaczcie naszą fotogalerię z wielbłądem dwugarbnym 

To oryginalnie nazwane zwierzę zamieszkuje w naturze regiony południowej Afryki. Znakomicie radzi sobie nie tylko na lądzie, ale także w wodzie – dobrze pływa, a czasem wykorzystuje zbiorniki wodne jako schronienie przed drapieżnikami. Jeśli zastanawiacie się w jaki sposób odróżnić kob liczi od innych antylop, spójrzcie przede wszystkim na ich rogi. U przedstawicieli tego gatunku mają one kształt liry.

A my dodamy tylko, że wielokrotnie mieliśmy przyjemność informować Was o narodzinach tych antylop w ZOO SAFARI BORYSEW – nasze stado systematycznie się powiększa.

O tym, że w pobieraniu pokarmu zwierzętom pomagają łapy czy długie szyje wie każdy – ale żeby podczas jedzenia pomagać sobie nosem?! A tak właśnie odżywiają się tapiry :) Ale to niejedyna niezwykłość tych przesympatycznych zwierząt. Ciekawi jesteśmy, ilu z Was zauważyło podczas obserwacji tapira, że ma on białe obwódki uszu?

Zobaczcie, jak pięknie zapozował nam do zdjęć – i poczytajcie o nim na naszej stronie internetowej: http://zoosafari.com.pl/ameryka-po%C5%82udniowa/tapir-anta

Te piękne zwierzęta dotychczas nie doczekały się wyróżnienia w naszym stałym cyklu. A przecież są zachwycające! Potrafią pokonać nawet kilkadziesiąt kilometrów w ciągu jednego dnia. Ich sierść jest doskonale przystosowana do ochrony przed mrozem i deszczem – spodnią część stanowi „ocieplający” podszerstek, a przykrywające go długie włosy pełnią podobną rolę, jak płaszcz przeciwdeszczowy u człowieka.