Dziś – prócz afrykańskich rezerwatów – prawie nie występuje on w naturze. Można za to spotkać go w ogrodach zoologicznych. Niestety, do ograniczenia populacji oryksów przyczynił się, jak to często bywa, człowiek. Myśliwi bardzo chętnie polowali na te zwierzęta ze względu na charakterystyczne, nawet metrowej długości rogi ze zgrubieniami w formie pierścieni. Były one uznawane za cenne trofeum.
Na szczęście miłośnicy przyrody nie pozwolili wytępić oryksów – dlatego gatunek przetrwał polowania, a dziś możecie zobaczyć jego przedstawicieli m.in. w ZOO SAFARI BORYSEW.