W zeszłym tygodniu urodził się u nas mundżak chiński :) Dziś mogliśmy już zbliżyć się do matki i młodego na tyle, by zrobić im te urocze zdjęcia. Maluch nie był szczególnie zainteresowany obiektywem. Jak widać, miał duuużo ważniejsze sprawy na głowie :D